Dlaczego dzisiejsze szkoły zawodzą (i dlaczego to nie wina dzieci)
Kiedy mówimy „szkoła”, większość z nas wyobraża sobie budynek z korytarzami, na których wciąż czuć zapach emalii na ścianach, dźwiękiem przypominającym alarm bombowy, dzielącym dzień na precyzyjne segmenty, pomiędzy którymi można zjeść przekąskę, oraz tablicą – teraz częściej interaktywną niż kreda. Na pierwszy rzut oka niewiele się zmieniło. I w tym tkwi problem. Szkoła, jaką … Dowiedz się więcej